Aktualności

obDARowani radą

3 sierpnia 2018 22:55

Jak zacząć najlepiej dzień? Eucharystią! Zaczerpnąć ze Źródła. Ochłodzić się. Nawodnić… Po Mszy św. wyszliśmy na etap i trwając w modlitwie zmówiliśmy jutrznię...

Jak zacząć najlepiej dzień? Eucharystią! Zaczerpnąć ze Źródła. Ochłodzić się. Nawodnić… Po Mszy św. wyszliśmy na etap i trwając w modlitwie zmówiliśmy jutrznię oraz medytowaliśmy nad Ewangelią o kuszeniu Jezusa, która pomogła nam jeszcze bardziej rozszyfrować, czym jest dar rady. Zastanawialiśmy się, gdzie szukamy rady, oraz czy i jak sami radzimy. I uradziliśmy, że najlepiej rady szukać jest u Ducha Świętego.

Na drugim etapie było „sto pytań do”, czyli ksiądz Przewodnik odpowiadał na różne pytania, które anonimowo można było zadać. Po postoju i orzeźwiającym arbuzie udaliśmy się do Wielunia. Na tym trudnym etapie towarzyszył nam ks. Jacek, ojciec duchowny pielgrzymki, który zachęcał do podjęcia duchowej adopcji. A wcześniej Bractwo Różańcowe tak rozwinęło skrzydła, że różaniec odmawialiśmy w pięciu językach w intencji misji. Odwiedziliśmy Matkę Bożą Pocieszenia w sanktuarium wieluńskim, a następnie doczłapaliśmy się na nocleg. Tak, doczłapaliśmy się dzięki Bożemu Miłosierdziu, które skróciło nam tę drogę, bo dzisiaj śpimy we Wierzchlesie – jest to dla nas nowy nocleg – odkąd pamiętamy zawsze spaliśmy w Kraszkowicach.

Po umyciu była chwila odpoczynku, a co wytrwalsi uczestniczyli w „Jaka to melodia”, do którego na akordeonie przygrywał nasz brat kierowca. O 21 w miejscowym kościele zebraliśmy się na apel, który prowadziła grupa gnieźnieńska. Teraz szybko szykujemy się do spania, bo przed nami trudny ostatni pełny dzień drogi, a musimy nadrobić kilometry, które dzielą nas od naszego dawnego noclegu.

Zobaczcie, jak jest słonecznie i radośnie :-)